|
Transport ładunków ponadgabarytowych sam w sobie jest sztuką. Jednym z najbardziej istotnych jego elementów jest przygotowanie logistyczne całej operacji: załadunku, przewozu i rozładunku konstrukcji czy urządzeń większych niż standardowe.
Jako firma logistyczna, pracujemy nad koncepcją określonego projektu i przygotowujemy ofertę dla klientów. Wybieramy więc metodę realizacji, zatrudniamy specjalistyczne firmy, które dysponują odpowiednimi środkami transportowymi (drogowymi, kolejowymi, śródlądowymi czy morskimi), czy też posiadającymi odpowiednie urządzenia przeładunkowe (dźwigi, rampy itp.). Przygotowane zlecenia, według projektu transportu ładunku ponadgabarytowego, wysyłamy do tych firm i one go realizują. W naszym przedsiębiorstwie pracuje się przede wszystkim nad koncepcją, rozwiązaniami technicznymi, organizacją, nadzorem.
Nie ma jednoznacznej definicji ładunku ponadgabarytowego. W praktyce jest to towar, który posiada takie cechy charakterystyczne, które powodują, że nie nadaje się do przewozu standardowym środkiem transportu.
W transporcie kolejowym zaś ponadgabaryty to ładunki, których nie możemy przewieźć bez naruszania skrajni, liczonej od torowiska. Są to semafory, budki dróżnika, znaki, nastawnie, krawędzie mostów itp. Z kolei to, co na drodze jest gabarytem, np. na barce czy statku morskim może być ładunkiem standardowym.
Inną sprawą jest opracowanie trasy transportu ładunków ponadgabarytowych. Na lądzie, czasem odległość między punktem odbioru a przeznaczenia wynosi 100 km, ale dla przetransportowania danego elementu trzeba pokonać np. 300 km, bo konieczna jest jazda okrężną trasą. Uwarunkowane jest to wysokością wiaduktów i mostów (przeciętny most w Polsce ma prześwit 4,5 m), promieniem zakrętów dróg, trakcjami elektrycznymi itp. Trzeba zastosować specjalistyczny transport drogowy. Są to naczepy bardzo niskie, bądź ich modele, których pokłady, w sytuacji awaryjnej, można opuścić niemal do samego podłoża. Naczepy są rozsuwane tak, że mogą one przewieźć ładunki o dużej długości. W tym celu wstawia się specjalne osie. Każda z nich może przyjąć na siebie odpowiedni ciężar, w sumie nie przekraczający jednak dozwolonych nacisków na polskich drogach. Trasa transportu wymaga niejednokrotnie demontażu różnych "przeszkód", jak znaki drogowe, latarnie, sygnalizacje świetlne...
Na kolei najważniejsza jest wspomniana skrajnia. Specjalistyczne wagony przyjmują znacznie większy ciężar niż środki transportu drogowego. Mają one tyle osi, że rozkład obciążenia na torowisko jest do przyjęcia. Problemem staje się jednak długość wagonu z ładunkiem ponadgabarytowym, np. z generatorem ma on w sumie 70 m i nie zawsze mieści się na łukach torowiska.
Z kolei też trasa transportu nie może przebiegać przez główne dworce pasażerskie, tereny miejskie. Takich uwarunkowań można by wyliczyć znacznie więcej. Każdy transport wymaga dziesiątków uzgodnień, rozmów z podwykonawcami, zezwoleń, dokumentacji. Na drodze np. można transportować ciężar 60-80 t, ale na 100 t rzadko już kto się godzi. I takie uwarunkowania też mają swoje znaczenie przy opracowywaniu projektu logistycznego. Dopiero wówczas, kiedy powstaje zarys koncepcji, można przygotować i przedstawić kontrahentowi gotową ofertę.
|