|
O ile połączenie transportu lotniczego z transportem drogowym jest w pewien sposób naturalne i zrozumiałe, o tyle połączenie frachtu morskiego z lotniczym, może wywoływać pewne zdziwienie i konsternację. A jednak istnieja takie rozwiązania. Te najbardziej znane to fracht morski do Dubaju i fracht lotniczy z Dubaju do Europy.
Co to daje? ano fracht morski z Chin to 30 dni min. Kolej Transsyberyjska to jakiś tydzień mniej w teorii, a tydzień więcej w praktyce. Sea-air to łącznie jakieś dwa tygodnie. Sam air (lotniczy) od dwóch do pięciu dni. Oczywiście im dłużej tym taniej.
My oczywiście twierdzimy, ze nasze stawki transportu lotniczego są prawie takie same jak u innych sea-air, ale.... my poprostu latamy tanio.
Chociaż oczywiście te 20-30 centów na kg różnicy przy 5000kg, zaczyna mieć znaczenie. Ale też z drugiej strony my mamy oprócz tego znanego serwisu, inne tylko nasze rozwiązania, gdzie przy sea-air możemy mieć czas dostawy i 7 dni, a cena jednak niższa.
Mamy też sea-air nie tylko z Chin, ale też np. z Indii (tu bardziej chodzi o stawki frachtu, bo w Indiach są one relatywnie dość wysokie). Pamiętaj jednak nasze ceny i tak sa najniższe z możliwych i różnice sa widoczne dopiero przy dużych przesyłkach.
Oczywiście decydując się na serwis sea-air trzeba wziąć pod uwagę, że jest on jednak dość skomplikowany. Przesyłkę dowozi sie do portu, konsoliduje się przesyłkę w kontenerze wraz z innymi przesyłkami. Potem wraz innymi paczkami płynie jako drobnica morska. Po dopłynięciu do portu przeznaczenia rozładowywana jest do magazynu. Stąd transportowana jest na lotnisko i nadawana na samolot. Samolot ląduje najczęściej gdzieś w Europie, skąd jest przeładowywana na samochód i dociera do Warszawy.
Jak widać wiele potencjalnych zagrożeń przy przeładunkach i wiele możliwości opóźnień.Oczywiście wszystko da się zrobić i da się przypilnować, jeśli wybierzesz dobra firmę z dobrym serwisem i rzetelnymi partnerami po drodze, no czyli oczywiście A.T. Makro Service
|